Wielkie oko patrzy
Jak każda dbająca o swój wizerunek stolica również Londyn ma swoją atrakcję, która się reklamuje pośród innych stolic. Francja kojarzona jest z wieżą eiffla a Nowy Jork nie istniał by bez swojej empire state. Anglia również doczekała się swojej charakterystycznej budowli. Jest to największe na świecie koło diabelskie, inaczej zwane widokowym. Wygląda jak wielkie oko i stąd właśnie wzięła się jego nazwa: „londyńskie oko”. Powstało jako upamiętnienie nowego tysiąclecia. Swoją wielkością wygrało z podobnym kołem znajdującym się w Japonii. Dziś to właśnie londyńskie oko jest największą budowlą tego typu na całej kuli ziemskiej. Dodatkowym atutem, oprócz rozmiarów, jest możliwość obserwowania z niego całej panoramy Londynu. Londyńskie oko ma tę zaletę, że dzięki niemu można z góry obejrzeć również inne zabytki Londynu. Dzięki niemu, można rozpoznać ponad pięćdziesiąt różnych atrakcji w mieście. Są pośród nich: parlament i pobliski big ben, wszystkie, trzydzieści dwie wieże kościołów Wrena. Wśród tych ostatnich najsłynniejsza jest kopuła katedry świętego Pawła i znana z figurek na tortach weselnych wieża kościoła st. Bride. Do popularnych atrakcji, które można dostrzec dzięki kołu, należą jeszcze: największa budowla w Londynie czyli Canada Tower, zamek w Windsorze, gdzie zamieszkuje rodzina królewska, a sam zamek jest największym zamkiem na świecie, oraz most królowej Elżbiety II. Jest to wiszący most znajdujący się poza granicami Londynu. Świadczy to o tym, jak daleko sięga oko Londynu. Dzięki niemu, można w dość krótkim czasie, podobno wystarczy kilkanaście minut, obejrzeć wszystko co ma do zaoferowania Londyn. Dzięki niemu można zaoszczędzić biegania po mieście od zabytki do zabytku a przy tym przeżyć prawie że podniebną przygodę. Turyści często łączą ten sposób zwiedzania z rejsem po Tamizie, dzięki któremu również można wygodnie obejrzeć różne atrakcje i zabytki.